Rekin row na facebook

Maciej Janowski o turnieju

Niespełna tydzień dzieli nas od wrześniowego turnieju. Wczoraj w duńskim Holsted Maciej Janowski zwyciężył w drugim finale Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów i stał się dzięki temu liderem klasyfikacji generalnej mistrzostw. Janowski w rybnickim turnieju pojedzie w parze z Gregiem Hancockiem. Jak "Magic" zapatruje się na wrześniowy turniej o Puchar Kompanii Węglowej S.A.?

"Naprawdę ciekawie zapowiadające się zawody. Podoba mi się obsada - akurat każdy z uczestników potrafi jeździć widowiskowo i może być ciekawie. W ogóle fajny pomysł z taką imprezą, gdyż to właśnie jazda "parą" jest najważniejsza w lidze i najczęściej przez brak takiej jazdy traci się punkty."

A jak "Magic" zareagował na zaproszenie "Herbiego"?

"Faktycznie przyjaźnimy się z Gregiem, ale nie mieliśmy okazji jeszcze pojechać w czymś takim. To będzie super zabawa i dziękuję mu za to, że chce ze mną jechać. Z pewnością będzie chciał to wykorzystać jako dodatkową lekcję dla mnie, ale może to ja go trochę poduczę? (śmiech-dop.aut.).

Z jakim nastawieniem lider Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów oraz lider cyklu Grand Prix stawią się w Rybniku?

"Zabawa - zabawą. Chcemy pokazać kawałek dobrego żużla i zawsze jedziemy po zwycięstwo. Jak tylko się uda to fajnie byłoby wygrać te zawody. Z tego miejsca gorąco zapraszam kibiców, bo zapowiada się dobre ściganie!" - zakończył Maciej Janowski.